sobota, 18 października 2014

ANSI na sobote. Kliknij na obrazek, aby wyswietlic calosc.

11 komentarzy:

  1. Gdzie Ty się podziewasz? Nigdzie Cię nie ma. To do Ciebie nie podobne tak zaniedbywać blog.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też liczę na Twój powrót do pisania tutaj...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nowe wpisy beda. Malo tego, beda nawet stare, ktore powinny zostac opublikowane dawno temu.

    Od czasu przeprowadzki na Blogger'a mam zasade, ktorej nigdy nie lamie, a ktora jest jeden wpis na dzien. Gdy cos mnie od puszczenia wpisu na dany dzien powstrzymuje, musze poczekac z puszczaniem kolejnych.

    Ostatnimi czasy bylem w rozjazdach, a pozniej na glowe zwalila mi sie cala masa pracy, wiec nie mialem czasu by opublikowac to, co zalegalo. Wpisy sa, w takiej lub innej wersji, ale trzeba je polinkowac, do niektorych strzelic fotki i takie tam, a ze z czasem ostatnio u mnie cienko, nie jestem w stanie nadrobic zaleglosci w jeden weekend [bo tylko wtedy moge sie tym zajac - pod warunkiem, ze to wyjatkowo spokojny weekend].

    Bardzo mi milo, ze ktokolwiek brak aktywnosci zauwazyl. Jak juz pisalem, wpisy beda, po jednym na kazdy zalegly dzien, ale radze uzbroic sie w cierpliwosc, bo moze to potrwac. Niestety, zaleglosci narobilo sie sporo, ale bedzie lepiej. Moze. Oby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt, że żyjesz. Poczekamy. Pewnie tylko potem co poniektórzy będą zjadliwiej komentowali ;-)

      Usuń
    2. Też byłem przekonany, że padł ofiarą imigrantów czy coś. Teraz w Szwecji o wiele bardziej niebezpieczniej niż w Polsce. Good to see you again.

      Usuń
  4. Fajnie będzie znowu Cię tutaj poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeby nie tworzyc zbednego wpisu, mala aktualizacja w postaci komentarza. Jak widac, nadrabianie zaleglosci nie idzie mi zbyt szybko, ale w miniony weekend zdolalem wrzucic caly "tydzien" starych wpisow.

      Zaleglych wpisow jest okolo 60, ale na pocieszenie dodac moge, ze 30 czeka na publikacje. Jak pisalem wczesniej, nie puszczam wpisow poza kolejnoscia, wiec te gotowe beda musialy poczekac, az wpisze / zrobie fotki do zaleglych.

      Usuń
    2. A już miałam skomentować wpis z 22 listopada, że masz już tylko 2-miesięczne opóźnienie :]

      Na komunikatorze prawie cię nie ma, blog ma zaległości, na wiadomości na Live nie odpisujesz - rzuć tę pracę w cholerę...

      Usuń
    3. Ze komunikator rzadko odpalam, i ze na blogu zima to swieta prawda, ale na Live cos dostalem? Pierwsze slysze! Xbox 360 nie odpalalem od jakiegos czasu, ale One byl w obrotach przez ostatnie tygodnie. Chyba ze One nie jest kompatybilny wstecz z wiadomosciami. Hehe.

      Pracy rzucic nie moge, bo musze zarabiac na te wszystkie gry, w ktore nie mam czasu grac. Przez prace ... Kolo zycia.

      Usuń
    4. Testowo wysłałam wiadomość przez xbox.com. Daj znać, czy dotarła, bo od kiedy zmieniłeś ustawienia prywatności konta to nic nie idzie podejrzeć :]

      Usuń